Makijaż

Czy warto wykonać makijaż permanentny?

Wykonywanie make-upu to podstawowa czynność, którą co dzień ćwiczą przed lustrem miliony kobiet na całym świecie. Jakiś czas temu pojawiła się alternatywa dla zwyczajnego malowania twarzy, a jest nią makijaż permanentny.
Czy warto wykonać makijaż permanentny?

Zabieg makijażu permanentnego cieszy się ostatnio coraz większym zainteresowaniem. Wykonywany jest w profesjonalnych salonach kosmetycznych oraz w gabinetach medycyny estetycznej. Pozwala na trwałe uwydatnienie ust, brwi oraz linii oka za pomocą specjalnych barwników, które wprowadza się pod skórę. Zabieg ten należy powtarzać co kilka lat. Co sprawia, że kobiety coraz częściej decydują się odwiedzić gabinet w celu wykonania makijażu permanentnego? Nie jest on bynajmniej aż tak inwazyjny, jak, dajmy na to, zabiegi chirurgii plastycznej, podczas których odnotowuje się bardzo istotną zmianę w wyglądzie. Czy warto zatem narażać się na niedogodności zabiegu, aby uzyskać efekt zwykłego makijażu? 

 

Jak każdy sposób poprawiania urody, również makijaż permanentny ma swoje wady i zalety. Jego zwolenniczki podkreślają, że pozwala on zaoszczędzić mnóstwo czasu, który wcześniej poświęcały na malowanie. Brak czasu nie jest jednak jedynym powodem, który sprawia, że kobiety chętnie decydują się na ten zabieg. Niektóre z pań po prostu „nie mają ręki” do robienia makijażu, a jednocześnie chciałyby atrakcyjnie wyglądać. Makijaż permanentny jest też dobrą opcją dla osób, które wykazują alergię na zwykłe kosmetyki. Zabieg ten może również znacznie poprawiać wygląd brwi u osób, u których są one nadmiernie przerzedzone. 

 

Makijaż trwały to jednak zabieg niepozbawiony wad. Przede wszystkim musimy liczyć się z bólem, który mu towarzyszy, zwłaszcza w przypadku robienia kresek na powiekach. Po zabiegu musimy liczyć się z siniakami i opuchnięciami, które również nie są zbyt komfortowe. Warto też wiedzieć, że źle wykonany makijaż permanentny może doprowadzić do powstawania blizn, dlatego należy wybierać tylko zaufane, fachowe gabinety.

Komentarze