Pielęgnacja

Pasta cukrowa, czyli depilacja idealna

Depilacja pastą cukrową to bardzo stara metoda, która przywędrowała do nas z Dalekiego Wschodu. Pod wieloma względami przebija znane nam dobrze sposoby pozbywania się włosków, takie jak woskowanie, depilacja maszynką czy kremem. Jak ją przygotować i stosować?
Pasta cukrowa, czyli depilacja idealna

Dlaczego pasta cukrowa ma tak wielu zwolenników? Bo to kosmetyk naturalny, który nie uczula i możemy przygotować go samodzielnie z prostych i tanich składników. Poza tym depilacja przy jego użyciu jest skuteczna i prawie bezbolesna, gdyż pozbywamy się włosków razem z cebulkami, nie nadwyrężając skóry. Pasta nadaje się więc do usuwania owłosienia z miejsc wrażliwych – pach, bikini, a nawet skóry twarzy. W dodatku resztki pasty ze skóry i z naczyń łatwo usunąć. 

 

Jak to zrobić?

 

Lista składników niezbędnych do zrobienia pasty cukrowej jest krótka. Potrzebujemy jedynie cukru (dwie szklanki), soku z cytryny (¼ szklanki) i wody (również ¼ szklanki), które w podanych proporcjach umieszczamy w garnku i zagotowujemy na małym ogniu, cały czas mieszając, aby powstała masa nie przypaliła się. Gotujemy tak długo, aż mieszanina osiągnie konsystencję miodu i bursztynowy kolor. Trwa to zwykle kilkanaście minut. Po tym czasie uzyskujemy pastę, którą następnie przelewamy do osobnego naczynia i czekamy aż ostygnie na tyle, by się nie poparzyć. 

 

Następnie ciepłą i płynną jeszcze, ale nie gorącą pastę nabieramy na drewniany patyczek i rozprowadzamy na skórze. Robimy to oczywiście partiami. Na pastę, z kolei, przykładamy bawełniany, dość grupy pasek materiału, przyciskamy i zrywamy, pozbywając się tym samym włosków zgodnie z kierunkiem ich wzrostu. 

 

Nie musimy kupować pasków do depilacji – wykorzystajmy stary, bawełniany podkoszulek lub niechodzone dżinsy (paski z dżinsów nadają się idealnie!). Skóra po zabiegu będzie gładka i niepodrażniona, bo pasta przykleja się do samych włosków. Jeżeli jednak mamy skórę wrażliwą lub wykonujemy zabieg pierwszy raz, przed nałożeniem pasty posypmy partię ciała pudrem kosmetycznym. 

 

Powyższa metoda jest najlepsza dla osób początkujących, ale gdy już zdobędziemy wprawę w depilacji, możemy spróbować zabiegu na zimno, wykorzystując odstaną pastę. Odrywamy z niej kawałek i lekko ogrzewamy w ciepłej wodzie. Kiedy będzie dość plastyczna, przyklejamy na skórę i po chwili zrywamy. 

Komentarze