Makijaż

Makijaż cat eye: jak go wykonać?

Cat eye, czyli „kocie oko”, to rodzaj makijażu na każdą okazję. Ma wiele wersji – zarówno delikatniejsze, codzienne, jak i bardziej wyraziste – na imprezy oraz inne wielkie wyjścia. Jego podstawą jest kreska wyciągnięta poza zewnętrzną linię powieki i uniesiona do góry. Na którą odsłonę się skusisz?
Makijaż cat eye: jak go wykonać?

Subtelne „kocie oko”

 

Każda kreska rysowana na górnej powiece, niezależnie od typu makijażu, powinna lekko wyciągać ku górze zewnętrzny kącik oka. Jeżeli do końca poprowadzimy ją przy samej linii rzęs i tam „urwiemy”, czyli pozostawimy opadniętą, nasze spojrzenie będzie zwyczajnie smutne. To często popełniany błąd i należy go wyeliminować. Kreska, czy to wykonywana eyelinerem czy też kredką lub cieniem, ma być na zewnątrz skierowana ku górze. Makijaż cat eye zakłada namalowanie nieco bardziej wyrazistej kreski – dłuższej i grubszej, która uczyni nasze oczy zalotnymi. Jeżeli malujemy się w ten sposób na co dzień, pamiętajmy jednak, aby z tą zalotnością nie przesadzać.

 

Na powieki w pierwszej kolejności nałóżmy bazę pod cienie, a następnie wyrównajmy ich koloryt przy użyciu lekkiego, cielistego cienia, wychodząc także poza linie załamania powiek. Kreskę zacznijmy rysować dość cienką, przy samych rzęsach, stopniowo, ale jedynie delikatnie ją pogrubiając w stronę zewnętrzną. Na końcu wyciągnijmy kreskę do góry, tak, aby była ona przedłużeniem dolnej powieki, a jednocześnie pokrywała się z rzęsami. Dolną powiekę możemy delikatnie podkreślić ciemnym cieniem, zwłaszcza na zewnątrz, a linię wodną pokryć beżową kredką, co optycznie powiększy oko. Kąciki oczu potraktujmy odrobiną rozświetlającego cienia. Obowiązkowo wytuszujmy rzęsy.

 


 

Wersja na wieczór

 

Różni się jedynie tym od poprzedniej, że kreska jest bardziej zdecydowana, wyciągnięta nieco dalej i pogrubiona, dzięki czemu uzyskujemy efekt pin-up girl. Najłatwiej wykonać ją zaznaczając najpierw kontury – zaczynamy od pociągnięcia kreski nad linią rzęs, a kończymy „jaskółką” na zewnątrz oka. Wnętrze wypełniamy cieniem/kredką/eyelinerem.

 


 

Zmysłowe „kocie oko”

 

To już dość mocny makijaż oczu, wręcz teatralny, który sprawdzi się na szczególne okazje. Jest czymś pomiędzy cat eye a smoky eye. Jego wykonanie nie jest trudne, ponieważ zakłada rozcieranie nałożonych cieni i kresek. Zanim namalujemy naszą „jaskółkę”, zewnętrzną część powieki pokrywamy ciemnym cieniem, rozcierając go poza łuk. Na środek nakładamy nieco jaśniejszy cień (na przykład szary, jeśli najpierw użyłyśmy czarnego lub grafitowego), a kącik oka wypełniamy cieniem rozświetlającym. Granice pomiędzy poszczególnymi kolorami zacieramy przy użyciu pędzelka do blendowania. Później pozostaje już narysowanie kreski i wytuszowanie rzęs. Przy tak wyraźnym podkreśleniu oczu, zrezygnujemy z intensywnej szminki.

 

Przy cat eye dozwolone jest eksperymentowanie. Dodatkową kreskę możemy narysować wzdłuż dolnej linii rzęs, podkreślając także wewnętrzny kącik oka, a zamiast ciemnej kredki użyć kolorowej lub zdecydować się na brokatowy cień.

 


Elżbieta Gwóźdź

Komentarze